Tegoroczna wiosna w Arktyce przechodzi do historii jako jedna z najbardziej nieprzewidywalnych i trudnych dla nauki. Trzy międzynarodowe zespoły badawcze realizujące europejski projekt LIQUIDICE, koordynowany przez Polskę, stanęły przed wyzwaniami, które jeszcze dekadę temu byłyby nie do pomyślenia. Podczas gdy polska ekipa została całkowicie zablokowana przez naturę, partnerzy z Norwegii i Włoch prowadzą walkę o każdy centymetr topniejącego śniegu.
Paradoksalna blokada: Lód na morzu, goła ziemia na lądzie.
Zespół z Instytutu Geofizyki PAN oraz Uniwersytetu Śląskiego miał w kwietniu realizować kluczowe prace w rejonie Polskiej Stacji Polarnej Hornsund. Plan był ambitny: precyzyjne pomiary ekwiwalentu wodnego śniegu w zlewni Fuglebekken oraz nowatorski eksperyment izotopowy na lodowcu Werenskioldbreen, mający opisać procesy parowania śniegu. Natura postawiła jednak podwójną barierę. Po pierwsze, fiord został zablokowany przez gęsty lód morski, co uniemożliwiło podejście statku i wyładunek ekipy i sprzętu. Po drugie, od początku kwietnia zachodnie wybrzeże Spitsbergenu zmaga się z rekordową odwilżą. W rejonie Longyearbyen termometry pokazały +4°C, podczas gdy norma dla kwietnia to około -15°C. Zamiast 30 cm zwartej pokrywy śnieżnej, mamy gołą ziemię. To uniemożliwiło dotarcie do Hornsundu skuterami śnieżnymi – relacjonuje dr Bartłomiej Luks z IGF PAN. W efekcie, po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat, polski zespół nie dotarł w teren i musi polegać wyłącznie na podstawowych danych monitoringowych przesyłanych przez zimowników ze stacji.
Międzynarodowa walka o dane: „Woda jest wszędzie”
Pozostałe dwa zespoły projektu LIQUIDICE, choć działają, zmuszone są do radykalnej zmiany logistyki. Norwescy naukowcy z NORCE Robert Ricker i jego zespół w Adventdalen (okolice Longyearbyen) zastali teren niemal całkowicie pozbawiony śniegu. Aby w ogóle uruchomić skutery śnieżne, naukowcy muszą transportować je samochodami daleko poza miasto, szukając ocalałych płatów lodu. Ich praca, wspierana przez drony (UAV), ma służyć kalibracji danych satelitarnych Sentinel-3, które potwierdzają katastrofalny stan pokrywy śnieżnej. Z kolei włoski zespół z Instytutu Badań Polarnych CNR (ISP CNR) próbuje działać w Ny-Ålesundzie, na północy Spitsbergenu, gdzie sytuacja jest równie dramatyczna. Andrea Spolaor donosi o „wodzie, która jest wszędzie”. Na lodowcach i w strefie przybrzeżnej tworzą się jeziorka roztopowe, a śnieg jest całkowicie przesiąknięty wodą. Włosi wykorzystują to jednak do badania zjawisk Rain-on-Snow (ROS): deszczu padającego na śnieg, który drastycznie zmienia strukturę kriosfery i jest jednym z najpoważniejszych sygnałów ocieplenia.
Eirik Malnes: Przyszłość badań to teledetekcja
Eksperci podkreślają, że dokumentowanie tych „depresyjnych” obrazów gołej ziemi i podsiąkniętego śniegu jest obecnie tak samo ważne, jak tradycyjne pomiary lodowca. Eirik Malnes z norweskiego instytutu NORCE zwraca uwagę na konieczność rewolucji w metodologii badań polarnych. Tradycyjne wyprawy skuterowe w kwietniu stają się zbyt ryzykowne i nieprzewidywalne. Być może w przyszłości będziemy musieli planować je wcześniej, w środku zimy, co jednak wiąże się z trudami nocy polarnej – zauważa Malnes. Naukowiec podkreśla, że tegoroczny kryzys udowadnia, jak kluczowe staje się rozwijanie technik teledetekcyjnych. Satelity i bezzałogowce stają się jedynym sposobem na monitorowanie Arktyki w czasie, gdy okno pogodowe dla ludzi drastycznie się zamyka.
To nie anomalia, to nowa rzeczywistość.
Sytuacja na Svalbardzie nie pozostawia złudzeń co do kierunku zmian klimatycznych. Arktyka ogrzewa się kilkukrotnie szybciej niż reszta globu, a zanikająca pokrywa śnieżna uderza nie tylko w naukę, ale i w lokalne ekosystemy oraz turystykę. Projekt LIQUIDICE, mimo logistycznego paraliżu jednej z ekip, dostarcza właśnie najbardziej namacalnych dowodów na to, jak szybko tracimy zasoby wody uwięzione dotąd w kriosferze.
Kontakt dla mediów:
Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk (IGF PAN)
Koordynator projektu LIQUIDICE
Materiały dodatkowe: · Wideo (Relacja dr B. Luksa z lotniska): Link do YouTube ·
Norweski reportaż o nietypowej wiośnie (NRK): Link do artykułu
